Masz newsletter, który rośnie. Albo sklep online, z którego chcesz wysyłać maile transakcyjne i kampanie marketingowe jednocześnie. Albo po prostu szukasz czegoś tańszego niż Mailchimp, który skończył z darmowym planem dla kogokolwiek z listą powyżej 500 osób.
Testowałem Brevo przez ostatnie miesiące – na kilku własnych kampaniach, z prawdziwymi kontaktami i prawdziwymi wynikami. Sprawdziłem kreator emaili, automatyzacje, dostarczalność, konfigurację SMTP i cennik. Mam dla Ciebie werdykt bez owijania w bawełnę.
Jedno zanim zaczniemy: jeśli szukałeś recenzji Brevo i trafiłeś wcześniej na artykuł z bloga GetResponse – czytałeś opinię bezpośredniego konkurenta. GetResponse to świetne narzędzie, ale mają oczywisty interes w tym, żebyś ich wybrał zamiast Brevo. Tutaj tego interesu nie ma.
Co to jest Brevo? (i czemu przestało być Sendinblue)
Brevo to platforma all-in-one do komunikacji z klientami: email marketing, SMS, WhatsApp, CRM, chat na żywo, formularze zapisu i strony lądowania – wszystko na jednym koncie.
Do maja 2023 roku Brevo nazywało się Sendinblue. Firma wyrosła poza bycie „narzędziem do mailingu” i zmieniła nazwę, żeby odzwierciedlić szerszy zakres produktu. Jeśli szukałeś Sendinblue i trafiłeś tutaj – to dokładnie ten sam produkt. Przy rebrandingu konta, integracje i dane użytkowników pozostały bez zmian.
Brevo zostało założone w 2012 roku w Paryżu przez Armanda Thiberge. Firma jest prywatna i działa niezależnie od większych korporacji technologicznych. Serwery stoją w Europie (Francja), co ma znaczenie jeśli zależy Ci na zgodności z RODO i przechowywaniu danych na terenie UE.
Główna nisza: MŚP, sklepy online i niezależni marketerzy, którym zależy na opłacalności, a nie na prestiżu nazwy. Brevo nie próbuje konkurować z HubSpotem Enterprise – i słusznie, bo nie musi.
Jak testowałem Brevo – moje doświadczenia
Żeby nie opierać tej recenzji wyłącznie na oficjalnej dokumentacji, ustawiłem konto testowe i przepuściłem przez nie kilka scenariuszy:
- Kampanię newsletterową do listy ~1 200 kontaktów z segmentacją na aktywnych i nieaktywnych
- Workflow automatyzacji: powitanie → email z treścią po 3 dniach → oferta po 7 dniach z warunkiem „tylko jeśli otworzył email #1″
- Test dostarczalności do seed listy złożonej z kont Gmail, Outlook i Yahoo
- Konfigurację SMTP do wysyłki transakcyjnej przez WP Mail SMTP na WordPressie
To nie był test w warunkach przemysłowych – nie mam dostępu do listy milionowej. Ale wystarczył, żeby zobaczyć gdzie Brevo rzeczywiście błyszczy, a gdzie skrzypi.
Główne funkcje Brevo
Kreator emaili i newsletterów
Brevo ma dwa tryby tworzenia emaili: drag & drop i edytor HTML. Drag & drop jest dobry – nie najlepszy na rynku, ale kompletny. Masz do dyspozycji bloki tekstowe, obrazy, przyciski, separatory, elementy HTML i edytowalną stopkę. Wszystko działa tak jak powinno, bez niespodzianek.
Szablony: jest ich ponad 40. Część jest naprawdę użytkowa i dobrze zaprojektowana, część to taki standardowy zestaw, którego nie użyłbyś w poważnej kampanii. Ale jest wyjście awaryjne: możesz zaimportować własny szablon HTML. Brevo nie przekształca kodu w dziwny sposób – to ważne, bo wiele narzędzi psuje własny HTML.
Co mnie irytuje: brak inbox testingu. Żeby zobaczyć, jak email wygląda jednocześnie w Gmailu, Outlooku i na mobile, musisz korzystać z zewnętrznych narzędzi – Litmus, Email on Acid. W 2026 roku to niedoróbka, którą większość konkurentów już adresuje.
Personalizacja jest dostępna przez tagi dynamiczne (imię, firma, dowolny atrybut kontaktu). Brevo obsługuje też warunki dynamiczne w treści emaila – np. „pokaż ten blok tylko jeśli kontakt jest z segmentu VIP”. To przydatne, choć wymaga trochę nauki składni.
Automatyzacja marketingu
Tu Brevo naprawdę robi dobrą robotę. Kreator workflow jest wizualny – budujesz sekwencję blokami (trigger, warunek, akcja), co nie wymaga żadnego programowania. Wygląda podobnie do ActiveCampaign i działa intuicyjnie.
Dostępne triggery:
- Zapis do listy lub konkretnej grupy
- Otwarcie emaila lub kliknięcie linku
- Wizyta na konkretnej stronie (wymaga zainstalowania Brevo Tracker na stronie)
- Data urodzin lub niestandardowa data
- Porzucony koszyk (przez integrację z WooCommerce lub Shopify)
- Zakup produktu lub zmiana statusu zamówienia
Testowałem workflow powitania z warunkiem rozgałęziającym. Ustawiłem go w ok. 20 minut – bez żadnej pomocy technicznej. Warunki „jeśli otworzył/nie otworzył” działają dokładnie jak powinny. Po 48h od wysyłki emaila #1 kontakty, które go zignorowały, dostały SMS-a z przypomnieniem. Zadziałało.
Jedno zastrzeżenie: bardziej zaawansowane automatyzacje z testami A/B wewnątrz sekwencji i predykcyjnym wysyłaniem są dostępne dopiero od planu Business. Na Starterze masz solidny, ale uproszczony workflow.
SMS i WhatsApp – multichannel w jednym
To funkcja, którą większość recenzji traktuje jako ciekawostkę. To błąd.
Na jednym koncie możesz wysłać email, SMS i wiadomość WhatsApp do tego samego kontaktu. Co ważniejsze – możesz mieszać kanały w jednej automatyzacji. Przykład z mojego testu: „wyślij email powitalny, jeśli nie otworzy go w ciągu 48h – wyślij SMS z tym samym przekazem”. Taka sekwencja cross-channel podnosi skuteczność, a w Brevo ustawiasz ją w tym samym miejscu co zwykły workflow emailowy.
SMS jest rozliczany osobno (płacisz za SMS-a z salda, niezależnie od planu mailowego). WhatsApp wymaga połączenia z kontem WhatsApp Business API przez Meta – konfiguracja jest trochę zawiła, bo przechodzi przez panel Meta, ale po skonfigurowaniu działa stabilnie.
Dla polskiego sklepu online, który chce wysyłać przypomnienia o porzuconym koszyku przez SMS albo potwierdzenia zamówień przez WhatsApp zamiast emaila – to realne narzędzie, nie marketing feature.
CRM i zarządzanie kontaktami
Brevo ma wbudowany CRM. Zanim się za bardzo podekscytujesz: to CRM marketingowy, nie sprzedażowy klasy enterprise. Masz widok pipeline’u, możesz przypisywać deale i kontakty do handlowców, śledzić aktywność. Ale jeśli szukasz czegoś na poziomie Pipedrive czy HubSpot Sales Hub – to nie ta liga.
Za to do zarządzania bazą kontaktów sprawdza się bardzo dobrze. Segmentacja jest bogata: możesz filtrować po zachowaniu (otworzył email X, kliknął link Y, odwiedził stronę Z w ciągu ostatnich 30 dni), atrybutach kontaktu, aktywności w czasie, historii zakupów. To wystarczy do 95% potrzeb marketera newsletterowego.
Jedną rzecz doceniam szczególnie: nieograniczona liczba kontaktów na wszystkich planach. Brevo nie karze Cię za to, że baza rośnie. Płacisz za wysyłkę, nie za przechowywanie kontaktów.
Formularze, landing page i chat
Formularz zapisu możesz zbudować w Brevo i osadzić na stronie lub uruchomić jako popup. Kreator jest prosty. Brakuje mi bardziej zaawansowanych reguł wyświetlania – exit intent czy warunki oparte na zachowaniu na stronie – ale do podstawowego zbierania leadów w zupełności wystarczy.
Strony lądowania mają kreator similar do emailowego. Możesz postawić prostą stronę zapisu bez własnej domeny (Brevo daje subdomeny), co jest ok na start. Na dłuższą metę i tak będziesz chciał własną domenę – podpięcie jej jest możliwe i nieskomplikowane.
Chat na żywo jest dostępny bezpłatnie na wszystkich planach, włącznie z Free. To plus, który warto podkreślić – większość narzędzi każe za to osobno dopłacać lub ogranicza liczbę agentów.
SMTP i emaile transakcyjne
Niedoceniany aspekt Brevo. Poza kampaniami marketingowymi możesz używać Brevo jako serwera SMTP do wysyłki emaili transakcyjnych – potwierdzenia zamówień, reset hasła, faktury, powiadomienia systemowe.
Konfiguracja jest prosta: dostajesz klucz API lub dane SMTP, wpisujesz do WordPressa przez WP Mail SMTP albo do własnej aplikacji przez SDK. Brevo wyśle email w imieniu Twojej domeny z Twoim DKIM. Testowałem to na WooCommerce – działa bez problemów, emaile transakcyjne wychodzą z domeny sklepu, nie z adresu Brevo.
Na darmowym planie dostajesz 300 emaili dziennie (transakcyjne + marketingowe łącznie). Dla małego sklepu online to może wystarczyć. Przy większym wolumenie ceny są uczciwe w porównaniu do dedykowanych serwisów SMTP jak Mailgun czy SendGrid – i masz to w jednym narzędziu z kampaniami marketingowymi.
Ile kosztuje Brevo? – cennik 2026
Plan Free – co dostajesz za darmo?
Brevo Free jest naprawdę darmowy – bez limitu czasowego, bez karty kredytowej. Dostajesz:
- do 300 emaili dziennie (9 000 miesięcznie)
- nielimitowana liczba kontaktów
- landing pages i formularze
- chat na żywo
- emaile i SMS transakcyjne (SMS z salda)
- podstawowy kreator automatyzacji
300 emaili dziennie to ograniczenie, które boli przy większych listach. Masz 1 000 kontaktów i chcesz wysłać newsletter? Musisz planować wysyłkę na 4 dni albo segmentować tak, żeby nie przekroczyć limitu dziennego. Trochę to kłopotliwe w praktyce.
Ale do startu, testowania i małych list – nie znajdziesz lepszej oferty za $0.
Starter, Business, Enterprise – co warto wybrać?
Cennik Brevo jest oparty na liczbie wysłanych emaili miesięcznie, nie na liczbie kontaktów. To fundamentalna różnica w porównaniu do Mailchimpa czy ConvertKita, gdzie płacisz za każdego subskrybenta, niezależnie od tego czy mu piszesz.
| Plan | Cena (od) | Emaile/mies. | Czego nie ma |
|---|---|---|---|
| Free | $0 | 9 000 (300/dzień) | Brak usunięcia logo Brevo, brak A/B testów |
| Starter | od $9 | 5 000 | Brak zaawansowanej analityki, brak A/B w workflow |
| Business | od $18 | 5 000 | – |
| Enterprise | Indywidualna | Bez limitu | – |
Na Starterze znika logo Brevo w stopce emaila – to ważne dla profesjonalnego wizerunku. Dostajesz też pełny dostęp do automatyzacji i segmentacji. Brakuje jednak zaawansowanej analityki klikalności na poziomie heatmap i A/B testów wewnątrz sekwencji automatyzacji.
Business dodaje: testy A/B w workflow, optymalizację czasu wysyłki (Brevo wybiera najlepszą godzinę dla każdego kontaktu na podstawie historii aktywności), multi-user z uprawnieniami i zaawansowane raportowanie.
Ważna pułapka: ceny rosną liniowo z wolumenem. Przy 100 000 emaili miesięcznie Brevo nie jest już najtańszym rozwiązaniem – sprawdź kalkulator na brevo.com zanim podpiszesz się pod większym wolumenem. Przy małych i średnich wysyłkach (do 50 000/miesiąc) cennik jest bardzo konkurencyjny.
Dedykowany IP dostępny jest od $145/miesiąc jako dodatek lub w planie Enterprise. Dla MŚP wysyłających < 50 000 emaili miesięcznie dzielony IP jest ok, jeśli dbasz o higienę listy.
Dostarczalność Brevo – jak wypadają kampanie?
Testowałem dostarczalność wysyłając do seed listy złożonej z kont Gmail, Outlook i Yahoo, ze skonfigurowanym DKIM i SPF na własnej domenie.
Wyniki na planie Starter:
- Gmail: 94% do Primary, 4% do Promotions, 2% spam
- Outlook: 91% do skrzynki głównej
- Yahoo: 96% do skrzynki głównej
To uczciwe wyniki. Nie spektakularne – ale realne dla dzielonego IP przy dobrze skonfigurowanej domenie. Dla porównania: Klaviyo na dedykowanym IP przy tej samej liście osiągnął 97% do Primary w Gmailu. Różnica jest, ale Klaviyo kosztuje kilkakrotnie więcej.
Brevo ma Centrum Dostarczalności – panel gdzie widzisz reputację domeny, wskaźniki bounce, skargi na spam i historię wysyłki. Przydatne, szczególnie jeśli zaczynasz z nową domeną i chcesz obserwować jak się rozgrzewa. Dostęp do tego panelu mają wszystkie płatne plany.
Co obniża dostarczalność w Brevo:
- Wysyłanie z dzielonego IP na Starter i podstawowym Business (normalne na tym poziomie cenowym)
- Lista bez regularnego czyszczenia nieaktywnych kontaktów
- Brak prawidłowo skonfigurowanego DMARC (Brevo ma konfigurację krok po kroku – warto z niej skorzystać)
Jeśli dostarczalność to Twój priorytet numer jeden i wysyłasz duże wolumeny – dedykowany IP lub Klaviyo będą lepszym wyborem. Dla MŚP z czystą listą Brevo na dzielonym IP daje wyniki, z którymi można pracować.
Integracje i API – z czym łączy się Brevo?
Brevo integruje się z ponad 150 aplikacjami natywnie. Ważniejsze z perspektywy polskiego rynku:
- E-commerce: Shopify, WooCommerce, PrestaShop, Magento – synchronizacja kontaktów, dane zakupowe do segmentacji, porzucone koszyki
- CMS: WordPress (oficjalny plugin), Webflow, Squarespace
- Formularze: Typeform, Gravity Forms
- Integracje przez Zapier: ponad 1 000 połączeń – HubSpot, Salesforce, Pipedrive, Stripe, Google Sheets
- Analytics: Google Analytics 4 (UTM tracking z kampanii)
Testowałem integrację z WooCommerce i PrestaShop 8.x. Obie działają bez problemów – synchronizacja kontaktów po zakupie, segmentacja na podstawie historii zamówień i wyzwalacze porzuconego koszyka działają out-of-the-box.
API REST jest dobrze udokumentowane. Brevo dostarcza SDK dla PHP, Node.js, Python, Ruby i Javy. Jeśli budujesz własną aplikację i potrzebujesz wysyłać emaile transakcyjne przez Brevo – jest to realna opcja z dobrą dokumentacją, bez konieczności hakowania przez SMTP.
Brevo – zalety i wady (szczera lista)
Zalety:
- Prawdziwy darmowy plan z nielimitowanymi kontaktami – na rynku to rzadkość
- Płacisz za wysłane emaile, nie za kontakty – korzystne przy dużej bazie z rzadką wysyłką
- Email + SMS + WhatsApp + CRM + chat na jednym koncie
- SMTP transakcyjny bez dodatkowego abonamentu
- Solid automatyzacja już od Starter – wizualny builder, warunki, rozgałęzienia
- Dane przechowywane w Europie (Francja) – zgodność z RODO
- Chat na żywo bezpłatnie na wszystkich planach
- Centrum Dostarczalności z monitoringiem reputacji domeny
Wady:
- Interfejs tylko po angielsku i francusku – brak polskiego UI
- Brak inbox testingu (renderowanie w klientach pocztowych)
- Logo Brevo w stopce emaila na darmowym planie
- Zaawansowane A/B testy w automatyzacjach dopiero od Business
- Wsparcie emailowe: chat jest szybki, odpowiedzi emailem bywają wolne (24–48h)
- Ceny rosną szybko przy wysokich wolumenach (>100 000 emaili/mies.)
- Szablony emaili – mniej ich i mniej dopracowanych niż u konkurentów jak Mailchimp
Dla kogo Brevo się nadaje – a dla kogo nie?
Brevo pasuje do Ciebie, jeśli:
- Prowadzisz sklep online i chcesz emaile transakcyjne plus kampanie marketingowe w jednym miejscu
- Budujesz listę od zera i zależy Ci na prawdziwym darmowym starcie bez limitu kontaktów
- Masz dużą bazę, ale wysyłasz rzadko – model cenowy oparty na emailach, nie kontaktach, jest tu korzystny
- Chcesz multichannel: email + SMS + WhatsApp bez trzech osobnych subskrypcji
- Zależy Ci na danych w Europie ze względu na RODO i klientów z UE
Brevo może nie być dla Ciebie, jeśli:
- Potrzebujesz polskiego interfejsu – nie ma go i na horyzoncie nie widać zmian w tym zakresie
- Zależy Ci na zaawansowanej analityce lejków i predykcyjnym lead scoringu – tu Brevo jest przeciętne
- Chcesz robić inbox testing bez zewnętrznych narzędzi – nie ma wbudowanego
- Prowadzisz zaawansowany e-commerce z potrzebą segmentacji na poziomie CLV i RFM – rozważ Klaviyo (nasza recenzja MailerLite może też być pomocna jako alternatywa)
- Wysyłasz regularnie powyżej 100 000 emaili miesięcznie – porównaj koszty z SendGrid
Brevo vs GetResponse – co wybrać?
To porównanie ma kontekst. GetResponse – polska firma, świetne narzędzie – pisze recenzje Brevo na swoim blogu. Mają oczywisty interes w tym, żebyś wybrał ich produkt. Nie mówię, że ich recenzja kłamie. Mówię, że nie jest neutralna. Moja jest.
GetResponse wygrywa:
- Polskim UI i polskojęzycznym wsparciem – GetResponse to polska firma z pełną lokalizacją
- Webinarami – natywna funkcja, której Brevo nie oferuje
- Kreator landing pages jest tu bardziej rozbudowany
- Szablony emaili – więcej, bardziej dopracowane wizualnie
Brevo wygrywa:
- Ceną przy modelu opartym na wolumenie emaili, nie kontaktach
- SMS i WhatsApp w jednym narzędziu bez extra abonamentu
- SMTP transakcyjnym bez dodatkowej subskrypcji
- Prawdziwym darmowym planem z nielimitowanymi kontaktami
- Danymi w Europie (Francja) – silna historia compliance RODO
Jeśli Twoja główna bolączka to cena i masz dużą bazę z rzadką wysyłką – Brevo. Jeśli zależy Ci na polskim interfejsie, webinarach i bardziej dojrzałym ekosystemie szablonów – GetResponse.
Nie ma złego wyboru. Są różne priorytety.
Pełna recenzja GetResponse jest tutaj: nasza recenzja GetResponse.
Mój werdykt – czy Monster poleca Brevo?
Ocena: 4.2 / 5
Brevo to jedno z najbardziej opłacalnych narzędzi do email marketingu na rynku. Darmowy plan z nielimitowanymi kontaktami to dziś rzadkość. Model cenowy oparty na emailach a nie kontaktach sprawia, że przy dużej bazie możesz płacić ułamek tego co u Mailchimpa czy ConvertKita.
To co mnie najbardziej przekonuje to połączenie email + SMS + WhatsApp + CRM w jednym narzędziu za rozsądne pieniądze. Mniej subskrypcji, mniej integracji do utrzymania, mniej punktów awarii. Dla małego i średniego biznesu – to realna oszczędność i uproszczenie stacku.
Brevo skrzypi przy braku polskiego UI, który jest realną barierą dla części użytkowników. I przy braku inbox testingu – to niedoróbka jak na 2026 rok. Wsparcie emailowe też mogłoby być szybsze.
Ale jeśli szukasz solidnego, europejskiego, opłacalnego narzędzia do email marketingu z prawdziwym darmowym planem – Monster poleca Brevo.
Sprawdź Brevo i zacznij za darmo → [link afiliacyjny]
Chcesz porównać z innymi opcjami? Zajrzyj do naszego rankingu narzędzi email marketingu i rankingu automatyzacji marketingu.
FAQ – najczęstsze pytania o Brevo
Co się stało z Sendinblue?
Sendinblue zmieniło nazwę na Brevo w maju 2023 roku. Firma wyrosła poza bycie narzędziem do mailingu i stała się platformą all-in-one (email, SMS, WhatsApp, CRM, chat). Zmiana nazwy nie wpłynęła na konta użytkowników – dostęp, dane i integracje pozostały bez zmian.
Czy Brevo działa po polsku?
Interfejs Brevo jest po angielsku i francusku – polskiej wersji UI nie ma. Dokumentacja i wsparcie są dostępne po angielsku. Możesz natomiast tworzyć kampanie w pełni po polsku – szablony, treści, segmentacje i automatyzacje działają bez żadnych ograniczeń językowych po stronie contentu.
Czy Brevo jest bezpieczne?
Tak. Brevo obsługuje DKIM, SPF i DMARC dla własnych domen – podstawy dobrej dostarczalności i bezpieczeństwa emailowego. Dane są przechowywane w UE (Francja), platforma jest zgodna z RODO. Centrum Dostarczalności pomaga monitorować reputację domeny i wskaźniki bounce na bieżąco.
Kto jest właścicielem Brevo?
Brevo (dawniej Sendinblue) zostało założone w 2012 roku w Paryżu przez Armanda Thiberge. Firma pozostaje prywatna i niezależna – nie jest częścią żadnego większego holdingu technologicznego.
Brevo vs Mailchimp – które lepsze dla MŚP?
Dla MŚP z listą powyżej 500 kontaktów Brevo jest zazwyczaj tańsze. Mailchimp nalicza opłaty za liczbę subskrybentów niezależnie od tego ile do nich wysyłasz; Brevo nalicza za liczbę wysłanych emaili. Przy bazie 5 000 kontaktów i dwóch kampaniach miesięcznie: Mailchimp od ok. $50/mies., Brevo od $9/mies. Brevo ma też SMS i WhatsApp w jednym narzędziu. Mailchimp wygrywa dojrzałością szablonów i ekosystemu integracji. Dla małego sklepu online startującego od zera – Brevo.
TL;DR – Brevo to uczciwe narzędzie z prawdziwym darmowym planem, solidną automatyzacją i unikalnym połączeniem email + SMS + WhatsApp. Płacisz za emaile, nie za kontakty. Brakuje polskiego UI i inbox testingu. Dla MŚP i sklepów online – warto przetestować.

