Brevo

CRM stworzony przez sprzedawców dla sprzedawców. Sprawdziliśmy, czy faktycznie tak jest — testowaliśmy go w trzech zespołach przez pół roku.

„Najlepszy CRM w segmencie SMB w 2026 — szczególnie dla zespołów, które nie chcą tygodniami konfigurować systemu."

  • Najlepsze dla Zespoły 2–50 osób
  • Cena od 14 €/użytkownik
  • Trzecia pozycja na liście $32
Link afiliacyjny — bez dopłaty dla Ciebie

Brevo

Kompleksowa platforma do email marketingu i automation

5.0 / 5.0

5.0 / 5.0

Recenzja MarketingMonster.pl

GetResponse to polska platforma marketing automation, która od lat dominuje w segmencie SMB. Oferuje kompletny zestaw narzędzi: od email marketingu, przez landing pages, po webinary i zaawansowane scenariusze automatyzacji. To narzędzie, które Monster testował najdłużej — i wciąż jest pod wrażeniem.

„GetResponse to absolutny must-have dla każdego, kto poważnie traktuje email marketing i marketing automation. Najlepszy stosunek ceny do jakości na rynku. Monster poleca bez wahania.”
Zalety
Zalety
Podoba Ci się Brevo?

Wypróbuj wszystkie funkcje za darmo przez 30 dni. Bez karty kredytowej.

Udostępnij

Masz newsletter, który rośnie. Albo sklep online, z którego chcesz wysyłać maile transakcyjne i kampanie marketingowe jednocześnie. Albo po prostu szukasz czegoś tańszego niż Mailchimp, który skończył z darmowym planem dla kogokolwiek z listą powyżej 500 osób.

Testowałem Brevo przez ostatnie miesiące – na kilku własnych kampaniach, z prawdziwymi kontaktami i prawdziwymi wynikami. Sprawdziłem kreator emaili, automatyzacje, dostarczalność, konfigurację SMTP i cennik. Mam dla Ciebie werdykt bez owijania w bawełnę.

Jedno zanim zaczniemy: jeśli szukałeś recenzji Brevo i trafiłeś wcześniej na artykuł z bloga GetResponse – czytałeś opinię bezpośredniego konkurenta. GetResponse to świetne narzędzie, ale mają oczywisty interes w tym, żebyś ich wybrał zamiast Brevo. Tutaj tego interesu nie ma.


Co to jest Brevo? (i czemu przestało być Sendinblue)

Brevo to platforma all-in-one do komunikacji z klientami: email marketing, SMS, WhatsApp, CRM, chat na żywo, formularze zapisu i strony lądowania – wszystko na jednym koncie.

Do maja 2023 roku Brevo nazywało się Sendinblue. Firma wyrosła poza bycie „narzędziem do mailingu” i zmieniła nazwę, żeby odzwierciedlić szerszy zakres produktu. Jeśli szukałeś Sendinblue i trafiłeś tutaj – to dokładnie ten sam produkt. Przy rebrandingu konta, integracje i dane użytkowników pozostały bez zmian.

Brevo zostało założone w 2012 roku w Paryżu przez Armanda Thiberge. Firma jest prywatna i działa niezależnie od większych korporacji technologicznych. Serwery stoją w Europie (Francja), co ma znaczenie jeśli zależy Ci na zgodności z RODO i przechowywaniu danych na terenie UE.

Główna nisza: MŚP, sklepy online i niezależni marketerzy, którym zależy na opłacalności, a nie na prestiżu nazwy. Brevo nie próbuje konkurować z HubSpotem Enterprise – i słusznie, bo nie musi.


Jak testowałem Brevo – moje doświadczenia

Żeby nie opierać tej recenzji wyłącznie na oficjalnej dokumentacji, ustawiłem konto testowe i przepuściłem przez nie kilka scenariuszy:

  • Kampanię newsletterową do listy ~1 200 kontaktów z segmentacją na aktywnych i nieaktywnych
  • Workflow automatyzacji: powitanie → email z treścią po 3 dniach → oferta po 7 dniach z warunkiem „tylko jeśli otworzył email #1″
  • Test dostarczalności do seed listy złożonej z kont Gmail, Outlook i Yahoo
  • Konfigurację SMTP do wysyłki transakcyjnej przez WP Mail SMTP na WordPressie

To nie był test w warunkach przemysłowych – nie mam dostępu do listy milionowej. Ale wystarczył, żeby zobaczyć gdzie Brevo rzeczywiście błyszczy, a gdzie skrzypi.


Główne funkcje Brevo

Kreator emaili i newsletterów

Brevo ma dwa tryby tworzenia emaili: drag & drop i edytor HTML. Drag & drop jest dobry – nie najlepszy na rynku, ale kompletny. Masz do dyspozycji bloki tekstowe, obrazy, przyciski, separatory, elementy HTML i edytowalną stopkę. Wszystko działa tak jak powinno, bez niespodzianek.

Szablony: jest ich ponad 40. Część jest naprawdę użytkowa i dobrze zaprojektowana, część to taki standardowy zestaw, którego nie użyłbyś w poważnej kampanii. Ale jest wyjście awaryjne: możesz zaimportować własny szablon HTML. Brevo nie przekształca kodu w dziwny sposób – to ważne, bo wiele narzędzi psuje własny HTML.

Co mnie irytuje: brak inbox testingu. Żeby zobaczyć, jak email wygląda jednocześnie w Gmailu, Outlooku i na mobile, musisz korzystać z zewnętrznych narzędzi – Litmus, Email on Acid. W 2026 roku to niedoróbka, którą większość konkurentów już adresuje.

Personalizacja jest dostępna przez tagi dynamiczne (imię, firma, dowolny atrybut kontaktu). Brevo obsługuje też warunki dynamiczne w treści emaila – np. „pokaż ten blok tylko jeśli kontakt jest z segmentu VIP”. To przydatne, choć wymaga trochę nauki składni.

Automatyzacja marketingu

Tu Brevo naprawdę robi dobrą robotę. Kreator workflow jest wizualny – budujesz sekwencję blokami (trigger, warunek, akcja), co nie wymaga żadnego programowania. Wygląda podobnie do ActiveCampaign i działa intuicyjnie.

Dostępne triggery:

  • Zapis do listy lub konkretnej grupy
  • Otwarcie emaila lub kliknięcie linku
  • Wizyta na konkretnej stronie (wymaga zainstalowania Brevo Tracker na stronie)
  • Data urodzin lub niestandardowa data
  • Porzucony koszyk (przez integrację z WooCommerce lub Shopify)
  • Zakup produktu lub zmiana statusu zamówienia

Testowałem workflow powitania z warunkiem rozgałęziającym. Ustawiłem go w ok. 20 minut – bez żadnej pomocy technicznej. Warunki „jeśli otworzył/nie otworzył” działają dokładnie jak powinny. Po 48h od wysyłki emaila #1 kontakty, które go zignorowały, dostały SMS-a z przypomnieniem. Zadziałało.

Jedno zastrzeżenie: bardziej zaawansowane automatyzacje z testami A/B wewnątrz sekwencji i predykcyjnym wysyłaniem są dostępne dopiero od planu Business. Na Starterze masz solidny, ale uproszczony workflow.

SMS i WhatsApp – multichannel w jednym

To funkcja, którą większość recenzji traktuje jako ciekawostkę. To błąd.

Na jednym koncie możesz wysłać email, SMS i wiadomość WhatsApp do tego samego kontaktu. Co ważniejsze – możesz mieszać kanały w jednej automatyzacji. Przykład z mojego testu: „wyślij email powitalny, jeśli nie otworzy go w ciągu 48h – wyślij SMS z tym samym przekazem”. Taka sekwencja cross-channel podnosi skuteczność, a w Brevo ustawiasz ją w tym samym miejscu co zwykły workflow emailowy.

SMS jest rozliczany osobno (płacisz za SMS-a z salda, niezależnie od planu mailowego). WhatsApp wymaga połączenia z kontem WhatsApp Business API przez Meta – konfiguracja jest trochę zawiła, bo przechodzi przez panel Meta, ale po skonfigurowaniu działa stabilnie.

Dla polskiego sklepu online, który chce wysyłać przypomnienia o porzuconym koszyku przez SMS albo potwierdzenia zamówień przez WhatsApp zamiast emaila – to realne narzędzie, nie marketing feature.

CRM i zarządzanie kontaktami

Brevo ma wbudowany CRM. Zanim się za bardzo podekscytujesz: to CRM marketingowy, nie sprzedażowy klasy enterprise. Masz widok pipeline’u, możesz przypisywać deale i kontakty do handlowców, śledzić aktywność. Ale jeśli szukasz czegoś na poziomie Pipedrive czy HubSpot Sales Hub – to nie ta liga.

Za to do zarządzania bazą kontaktów sprawdza się bardzo dobrze. Segmentacja jest bogata: możesz filtrować po zachowaniu (otworzył email X, kliknął link Y, odwiedził stronę Z w ciągu ostatnich 30 dni), atrybutach kontaktu, aktywności w czasie, historii zakupów. To wystarczy do 95% potrzeb marketera newsletterowego.

Jedną rzecz doceniam szczególnie: nieograniczona liczba kontaktów na wszystkich planach. Brevo nie karze Cię za to, że baza rośnie. Płacisz za wysyłkę, nie za przechowywanie kontaktów.

Formularze, landing page i chat

Formularz zapisu możesz zbudować w Brevo i osadzić na stronie lub uruchomić jako popup. Kreator jest prosty. Brakuje mi bardziej zaawansowanych reguł wyświetlania – exit intent czy warunki oparte na zachowaniu na stronie – ale do podstawowego zbierania leadów w zupełności wystarczy.

Strony lądowania mają kreator similar do emailowego. Możesz postawić prostą stronę zapisu bez własnej domeny (Brevo daje subdomeny), co jest ok na start. Na dłuższą metę i tak będziesz chciał własną domenę – podpięcie jej jest możliwe i nieskomplikowane.

Chat na żywo jest dostępny bezpłatnie na wszystkich planach, włącznie z Free. To plus, który warto podkreślić – większość narzędzi każe za to osobno dopłacać lub ogranicza liczbę agentów.

SMTP i emaile transakcyjne

Niedoceniany aspekt Brevo. Poza kampaniami marketingowymi możesz używać Brevo jako serwera SMTP do wysyłki emaili transakcyjnych – potwierdzenia zamówień, reset hasła, faktury, powiadomienia systemowe.

Konfiguracja jest prosta: dostajesz klucz API lub dane SMTP, wpisujesz do WordPressa przez WP Mail SMTP albo do własnej aplikacji przez SDK. Brevo wyśle email w imieniu Twojej domeny z Twoim DKIM. Testowałem to na WooCommerce – działa bez problemów, emaile transakcyjne wychodzą z domeny sklepu, nie z adresu Brevo.

Na darmowym planie dostajesz 300 emaili dziennie (transakcyjne + marketingowe łącznie). Dla małego sklepu online to może wystarczyć. Przy większym wolumenie ceny są uczciwe w porównaniu do dedykowanych serwisów SMTP jak Mailgun czy SendGrid – i masz to w jednym narzędziu z kampaniami marketingowymi.


Ile kosztuje Brevo? – cennik 2026

Plan Free – co dostajesz za darmo?

Brevo Free jest naprawdę darmowy – bez limitu czasowego, bez karty kredytowej. Dostajesz:

  • do 300 emaili dziennie (9 000 miesięcznie)
  • nielimitowana liczba kontaktów
  • landing pages i formularze
  • chat na żywo
  • emaile i SMS transakcyjne (SMS z salda)
  • podstawowy kreator automatyzacji

300 emaili dziennie to ograniczenie, które boli przy większych listach. Masz 1 000 kontaktów i chcesz wysłać newsletter? Musisz planować wysyłkę na 4 dni albo segmentować tak, żeby nie przekroczyć limitu dziennego. Trochę to kłopotliwe w praktyce.

Ale do startu, testowania i małych list – nie znajdziesz lepszej oferty za $0.

Starter, Business, Enterprise – co warto wybrać?

Cennik Brevo jest oparty na liczbie wysłanych emaili miesięcznie, nie na liczbie kontaktów. To fundamentalna różnica w porównaniu do Mailchimpa czy ConvertKita, gdzie płacisz za każdego subskrybenta, niezależnie od tego czy mu piszesz.

Plan Cena (od) Emaile/mies. Czego nie ma
Free $0 9 000 (300/dzień) Brak usunięcia logo Brevo, brak A/B testów
Starter od $9 5 000 Brak zaawansowanej analityki, brak A/B w workflow
Business od $18 5 000
Enterprise Indywidualna Bez limitu

Na Starterze znika logo Brevo w stopce emaila – to ważne dla profesjonalnego wizerunku. Dostajesz też pełny dostęp do automatyzacji i segmentacji. Brakuje jednak zaawansowanej analityki klikalności na poziomie heatmap i A/B testów wewnątrz sekwencji automatyzacji.

Business dodaje: testy A/B w workflow, optymalizację czasu wysyłki (Brevo wybiera najlepszą godzinę dla każdego kontaktu na podstawie historii aktywności), multi-user z uprawnieniami i zaawansowane raportowanie.

Ważna pułapka: ceny rosną liniowo z wolumenem. Przy 100 000 emaili miesięcznie Brevo nie jest już najtańszym rozwiązaniem – sprawdź kalkulator na brevo.com zanim podpiszesz się pod większym wolumenem. Przy małych i średnich wysyłkach (do 50 000/miesiąc) cennik jest bardzo konkurencyjny.

Dedykowany IP dostępny jest od $145/miesiąc jako dodatek lub w planie Enterprise. Dla MŚP wysyłających < 50 000 emaili miesięcznie dzielony IP jest ok, jeśli dbasz o higienę listy.


Dostarczalność Brevo – jak wypadają kampanie?

Testowałem dostarczalność wysyłając do seed listy złożonej z kont Gmail, Outlook i Yahoo, ze skonfigurowanym DKIM i SPF na własnej domenie.

Wyniki na planie Starter:

  • Gmail: 94% do Primary, 4% do Promotions, 2% spam
  • Outlook: 91% do skrzynki głównej
  • Yahoo: 96% do skrzynki głównej

To uczciwe wyniki. Nie spektakularne – ale realne dla dzielonego IP przy dobrze skonfigurowanej domenie. Dla porównania: Klaviyo na dedykowanym IP przy tej samej liście osiągnął 97% do Primary w Gmailu. Różnica jest, ale Klaviyo kosztuje kilkakrotnie więcej.

Brevo ma Centrum Dostarczalności – panel gdzie widzisz reputację domeny, wskaźniki bounce, skargi na spam i historię wysyłki. Przydatne, szczególnie jeśli zaczynasz z nową domeną i chcesz obserwować jak się rozgrzewa. Dostęp do tego panelu mają wszystkie płatne plany.

Co obniża dostarczalność w Brevo:

  • Wysyłanie z dzielonego IP na Starter i podstawowym Business (normalne na tym poziomie cenowym)
  • Lista bez regularnego czyszczenia nieaktywnych kontaktów
  • Brak prawidłowo skonfigurowanego DMARC (Brevo ma konfigurację krok po kroku – warto z niej skorzystać)

Jeśli dostarczalność to Twój priorytet numer jeden i wysyłasz duże wolumeny – dedykowany IP lub Klaviyo będą lepszym wyborem. Dla MŚP z czystą listą Brevo na dzielonym IP daje wyniki, z którymi można pracować.


Integracje i API – z czym łączy się Brevo?

Brevo integruje się z ponad 150 aplikacjami natywnie. Ważniejsze z perspektywy polskiego rynku:

  • E-commerce: Shopify, WooCommerce, PrestaShop, Magento – synchronizacja kontaktów, dane zakupowe do segmentacji, porzucone koszyki
  • CMS: WordPress (oficjalny plugin), Webflow, Squarespace
  • Formularze: Typeform, Gravity Forms
  • Integracje przez Zapier: ponad 1 000 połączeń – HubSpot, Salesforce, Pipedrive, Stripe, Google Sheets
  • Analytics: Google Analytics 4 (UTM tracking z kampanii)

Testowałem integrację z WooCommerce i PrestaShop 8.x. Obie działają bez problemów – synchronizacja kontaktów po zakupie, segmentacja na podstawie historii zamówień i wyzwalacze porzuconego koszyka działają out-of-the-box.

API REST jest dobrze udokumentowane. Brevo dostarcza SDK dla PHP, Node.js, Python, Ruby i Javy. Jeśli budujesz własną aplikację i potrzebujesz wysyłać emaile transakcyjne przez Brevo – jest to realna opcja z dobrą dokumentacją, bez konieczności hakowania przez SMTP.


Brevo – zalety i wady (szczera lista)

Zalety:

  • Prawdziwy darmowy plan z nielimitowanymi kontaktami – na rynku to rzadkość
  • Płacisz za wysłane emaile, nie za kontakty – korzystne przy dużej bazie z rzadką wysyłką
  • Email + SMS + WhatsApp + CRM + chat na jednym koncie
  • SMTP transakcyjny bez dodatkowego abonamentu
  • Solid automatyzacja już od Starter – wizualny builder, warunki, rozgałęzienia
  • Dane przechowywane w Europie (Francja) – zgodność z RODO
  • Chat na żywo bezpłatnie na wszystkich planach
  • Centrum Dostarczalności z monitoringiem reputacji domeny

Wady:

  • Interfejs tylko po angielsku i francusku – brak polskiego UI
  • Brak inbox testingu (renderowanie w klientach pocztowych)
  • Logo Brevo w stopce emaila na darmowym planie
  • Zaawansowane A/B testy w automatyzacjach dopiero od Business
  • Wsparcie emailowe: chat jest szybki, odpowiedzi emailem bywają wolne (24–48h)
  • Ceny rosną szybko przy wysokich wolumenach (>100 000 emaili/mies.)
  • Szablony emaili – mniej ich i mniej dopracowanych niż u konkurentów jak Mailchimp

Dla kogo Brevo się nadaje – a dla kogo nie?

Brevo pasuje do Ciebie, jeśli:

  • Prowadzisz sklep online i chcesz emaile transakcyjne plus kampanie marketingowe w jednym miejscu
  • Budujesz listę od zera i zależy Ci na prawdziwym darmowym starcie bez limitu kontaktów
  • Masz dużą bazę, ale wysyłasz rzadko – model cenowy oparty na emailach, nie kontaktach, jest tu korzystny
  • Chcesz multichannel: email + SMS + WhatsApp bez trzech osobnych subskrypcji
  • Zależy Ci na danych w Europie ze względu na RODO i klientów z UE

Brevo może nie być dla Ciebie, jeśli:

  • Potrzebujesz polskiego interfejsu – nie ma go i na horyzoncie nie widać zmian w tym zakresie
  • Zależy Ci na zaawansowanej analityce lejków i predykcyjnym lead scoringu – tu Brevo jest przeciętne
  • Chcesz robić inbox testing bez zewnętrznych narzędzi – nie ma wbudowanego
  • Prowadzisz zaawansowany e-commerce z potrzebą segmentacji na poziomie CLV i RFM – rozważ Klaviyo (nasza recenzja MailerLite może też być pomocna jako alternatywa)
  • Wysyłasz regularnie powyżej 100 000 emaili miesięcznie – porównaj koszty z SendGrid

Brevo vs GetResponse – co wybrać?

To porównanie ma kontekst. GetResponse – polska firma, świetne narzędzie – pisze recenzje Brevo na swoim blogu. Mają oczywisty interes w tym, żebyś wybrał ich produkt. Nie mówię, że ich recenzja kłamie. Mówię, że nie jest neutralna. Moja jest.

GetResponse wygrywa:

  • Polskim UI i polskojęzycznym wsparciem – GetResponse to polska firma z pełną lokalizacją
  • Webinarami – natywna funkcja, której Brevo nie oferuje
  • Kreator landing pages jest tu bardziej rozbudowany
  • Szablony emaili – więcej, bardziej dopracowane wizualnie

Brevo wygrywa:

  • Ceną przy modelu opartym na wolumenie emaili, nie kontaktach
  • SMS i WhatsApp w jednym narzędziu bez extra abonamentu
  • SMTP transakcyjnym bez dodatkowej subskrypcji
  • Prawdziwym darmowym planem z nielimitowanymi kontaktami
  • Danymi w Europie (Francja) – silna historia compliance RODO

Jeśli Twoja główna bolączka to cena i masz dużą bazę z rzadką wysyłką – Brevo. Jeśli zależy Ci na polskim interfejsie, webinarach i bardziej dojrzałym ekosystemie szablonów – GetResponse.

Nie ma złego wyboru. Są różne priorytety.

Pełna recenzja GetResponse jest tutaj: nasza recenzja GetResponse.


Mój werdykt – czy Monster poleca Brevo?

Ocena: 4.2 / 5

Brevo to jedno z najbardziej opłacalnych narzędzi do email marketingu na rynku. Darmowy plan z nielimitowanymi kontaktami to dziś rzadkość. Model cenowy oparty na emailach a nie kontaktach sprawia, że przy dużej bazie możesz płacić ułamek tego co u Mailchimpa czy ConvertKita.

To co mnie najbardziej przekonuje to połączenie email + SMS + WhatsApp + CRM w jednym narzędziu za rozsądne pieniądze. Mniej subskrypcji, mniej integracji do utrzymania, mniej punktów awarii. Dla małego i średniego biznesu – to realna oszczędność i uproszczenie stacku.

Brevo skrzypi przy braku polskiego UI, który jest realną barierą dla części użytkowników. I przy braku inbox testingu – to niedoróbka jak na 2026 rok. Wsparcie emailowe też mogłoby być szybsze.

Ale jeśli szukasz solidnego, europejskiego, opłacalnego narzędzia do email marketingu z prawdziwym darmowym planem – Monster poleca Brevo.

Sprawdź Brevo i zacznij za darmo → [link afiliacyjny]

Chcesz porównać z innymi opcjami? Zajrzyj do naszego rankingu narzędzi email marketingu i rankingu automatyzacji marketingu.


FAQ – najczęstsze pytania o Brevo

Co się stało z Sendinblue?

Sendinblue zmieniło nazwę na Brevo w maju 2023 roku. Firma wyrosła poza bycie narzędziem do mailingu i stała się platformą all-in-one (email, SMS, WhatsApp, CRM, chat). Zmiana nazwy nie wpłynęła na konta użytkowników – dostęp, dane i integracje pozostały bez zmian.

Czy Brevo działa po polsku?

Interfejs Brevo jest po angielsku i francusku – polskiej wersji UI nie ma. Dokumentacja i wsparcie są dostępne po angielsku. Możesz natomiast tworzyć kampanie w pełni po polsku – szablony, treści, segmentacje i automatyzacje działają bez żadnych ograniczeń językowych po stronie contentu.

Czy Brevo jest bezpieczne?

Tak. Brevo obsługuje DKIM, SPF i DMARC dla własnych domen – podstawy dobrej dostarczalności i bezpieczeństwa emailowego. Dane są przechowywane w UE (Francja), platforma jest zgodna z RODO. Centrum Dostarczalności pomaga monitorować reputację domeny i wskaźniki bounce na bieżąco.

Kto jest właścicielem Brevo?

Brevo (dawniej Sendinblue) zostało założone w 2012 roku w Paryżu przez Armanda Thiberge. Firma pozostaje prywatna i niezależna – nie jest częścią żadnego większego holdingu technologicznego.

Brevo vs Mailchimp – które lepsze dla MŚP?

Dla MŚP z listą powyżej 500 kontaktów Brevo jest zazwyczaj tańsze. Mailchimp nalicza opłaty za liczbę subskrybentów niezależnie od tego ile do nich wysyłasz; Brevo nalicza za liczbę wysłanych emaili. Przy bazie 5 000 kontaktów i dwóch kampaniach miesięcznie: Mailchimp od ok. $50/mies., Brevo od $9/mies. Brevo ma też SMS i WhatsApp w jednym narzędziu. Mailchimp wygrywa dojrzałością szablonów i ekosystemu integracji. Dla małego sklepu online startującego od zera – Brevo.


TL;DR – Brevo to uczciwe narzędzie z prawdziwym darmowym planem, solidną automatyzacją i unikalnym połączeniem email + SMS + WhatsApp. Płacisz za emaile, nie za kontakty. Brakuje polskiego UI i inbox testingu. Dla MŚP i sklepów online – warto przetestować.

Brevo

CRM dla zespołów sprzedaży

14 dni · bez karty

Najczęstsze pytania

Element nr 1